Zakup mieszkania, a wkład własny

Posiadanie własnego mieszkania jest marzeniem chyba każdego z nas. Wielu, w szczególności młodych ludzi decyduje się na jego zakup. Wiąże się to z wieloma wyrzeczeniami i formalnościami. Jak się coraz częściej okazuje, to nie zdolność kredytowa jest największą barierą. Dużym problemem jest wkład własny wymagany przez bank. Wynosi on zazwyczaj 20% ceny nieruchomości i jest kwotą, którą musimy przeznaczyć na jej zakup z własnego budżetu.

Odłożenie kilkudziesięciu tysięcy złotych jest dla niektórych wyzwaniem nie do przejścia. Ciężko jest rzetelnie odkładać co miesiąc równą kwotę, a nawet jeśli nam się to udaje, często jest to niewystarczająca ilość. W ten sposób zbieranie wkładu własnego zajmie nam wiele lat. Niektórzy próbują znaleźć inny sposób na zdobycie tych pieniędzy.

Więksi szczęśliwcy mogą liczyć na pomoc finansową od rodziców, którzy podarują im swoje oszczędności. Jeżeli posiadany już inną nieruchomość, możemy wykorzystać ją jako zabezpieczenie.
Jeśli zaś nasza zdolność kredytowa jest na prawdę wysoka, możemy zaryzykować wzięciem pożyczki na wkład własny.
Powstał również rządowy projekt dający możliwość ubiegania się o dofinansowanie do wkładu własnego.
Wymienione sposoby są najczęstszymi alternatywami dla oszczędzania, jednak pomysłów jest więcej.

Nie zmienia to faktu, że szykując się do zakupu mieszkania wkład własny wymaga nie lada wysiłku. Warto znaleźć w naszym otoczeniu osoby, które brały kredyt hipoteczny na zakup własnego mieszkania i zapytać ich jak poradziły sobie ze zdobyciem wkładu własnego. Może dzięki nim znajdziemy sposób, aby zrealizować nasze marzenie.